|
 W dniu 24 lipca na kwidzyńskim stadionie odbył się festyn dla pracowników International Paper Kwidzyn. W nieco deszczowej scenerii prowadzone były konkurencje rekreacyjno-sportowe, wydziałowy turniej piłki nożnej, zbiórka makulatury, a dla najmłodszych uczestników - gry i zabawy oraz inne atrakcje.
- Celuloza produkuje od 29 lat, a International Paper od 18. Można powiedzieć, że dzisiaj jesteśmy pełnoletni – tymi słowami powitał przybyłych Marek Krzykowski, prezes International Paper.
- Festyn International Paper organizujemy od kilkunastu lat i jest to naszą tradycją. Zawsze była fajna zabawa. Ostatnimi dniami doskwierały nam upały, tak więc te dzisiejsze kilka kropli deszczu nie przeszkodzi nam we wspólnej zabawie - wtórowała Anna Borzeszkowska, dyrektor IP.
Tradycyjnie w lipcu papierniczy „kolos” zaprosił do wspólnej zabawy. Mimo że festyn organizowany jest dla pracowników firmy, jego drzwi zawsze stoją otworem dla wszystkich mieszkańców miasta i powiatu. To impreza, która od wielu lat jest częścią kwidzyńskiego terminarza wydarzeń kulturalnych.
Tego typu wydarzenie często towarzyszy życiu pracowników dużych firm, bowiem pracodawca wie, jak ważna w życiu człowieka jest rozrywka. Relaks sprzyja poprawie atmosfery w miejscu pracy, a przede wszystkim integruje pracowników wszystkich szczebli.
Śmiało można powiedzieć, że impreza organizowana przez IP to już tradycja. I jak zapewnia organizator, będzie ona kultywowana, gdyż odgrywa ważną rolę w życiu firmy i miasta. Jak na sezon urlopowy, to wielu mieszkańców skorzystało z zaproszenia amerykańskiej korporacji.
Walczą i zwyciężają
Pierwsza część Dnia IP, mimo deszczowej aury, obfitowała w atrakcje, a w szczególności w gry i zabawy dla dzieci, przygotowane przez Międzyzakładowe Związki Zawodowe Pracowników IP. Najmłodsi mogli obejrzeć występ teatru „Hals”, a także korzystać z dmuchanego zamku i minisamochodów. Natomiast dorośli mogli wykazać się w konkurencjach rekreacyjno-sportowych. Sportowcy i amatorzy grali w piłkę nożną i plażową, koszykówkę, bocce, minigolfa, tenisa i brali udział w innych, równie ciekawych konkurencjach. Całości dopełnił zagrzewający do zabawy zespół „Saluminesia”, a nieco później, jako gwiazda wieczoru, pojawił się Piasek Piaseczny ze swoimi przebojami.
W wydziałowym turnieju piłki nożnej zwyciężył zespół Logistic i Magazynowanie. Drugie miejsce zajął Biurowiec i Utrzymanie ruchu, III - Maszyny odwadniające, a IV - Tor–Pal. Najlepszym zawodnikiem został Bartosz Studziński, a bramkarzem - Wojciech Gołąb. W minigolfie zwycięzcą został Jerzy Michalski, drugie miejsce zajął Zbigniew Jeż, trzecie - Grzegorz Wojciechowski. Zwycięzcami w koszykówce ponownie został zespół Logistic i Magazynowanie, II – Aurola, III - Randomers. Natomiast Andrzej Malarczyk, Daniel Ostaszewski, Paweł Ostaszewski i Krzysztof Ostaszewski to po kolei zwycięzcy w tenisie stołowym. W rzucie podkową równych sobie nie miał Władysław Borucki, a zaraz za nim Zbigniew Dąbrowski, Bogdan Kordowski i Krzysztof Maziarz. W konkurencji bocce I miejsce zdobył Piotr Michalski, II - Bogdan Kordowski, III - Zbigniew Jeż i IV - Grzegorz Wojciechowski
Nie dla wszystkich czas zabawy
Zakład pracuje nieprzerwanie przez cały rok i niemożliwe jest, by wszyscy pracownicy świętowali razem. Wymaga obecności i pracy każdego dnia, dlatego nie zapomniano o tych, którzy pozostali na swych stanowiskach i nagrodzono ich sowitymi brawami.
- Serdeczne podziękowania kieruję do naszych pracowników, którzy nie mogą dzisiaj być tu z nami, gdyż pracują w fabryce, niedaleko stąd. Ale chcę, by wiedzieli, że myślimy o nich - powiedziała A. Borzeszkowska.
To już jest koniec...
- Dzień International Paper jest naszym corocznym świętem. W przyszłym roku postaramy się, aby było jeszcze więcej atrakcji, a przede wszystkim, żeby była lepsza pogoda. Niestety tak się często składa, że naszemu festynowi aura nie do końca sprzyja, jednak wiem, że wiele atrakcji, które przygotowujemy przyciągają tysiące ludzi i tak samo jest dzisiaj - powiedział M. Krzykowski.
Sobotni dzień spędzony aktywnie na świeżym powietrzu, dostarczył uczestnikom wiele zadowolenia. Festyn trwał do późnych godzin wieczornych i zakończył się pokazem sztucznych ogni. Widowisko z fajerwerków było nieprawdopodobnym zwieńczeniem imprezy.
eska
Więcej na ten temat przeczytasz i zobaczysz w Pulsie Kwidzyna
 |